
Alfred
Szuka domu- Gatunek
- kot
- Płeć
- samiec
- Wiek
- 1 rok
- Rozmiar
- maly
Jak to możliwe, że kolor ma aż takie znaczenie?
Alfredzik jest młody, uroczy, ładny i ciekawski.
Lubi ludzi, bawi się, mruczy, robi dokładnie to, co powinien robić kot, który szuka domu.
A jednak… domu nie ma.
Dlaczego?
Bo nie jest rudy.
Słyszymy to częściej, niż byśmy chcieli:
„Gdyby był rudy…”
„Szkoda, że nie ma rudego umaszczenia”
„Szukamy rudego"
A przecież kolor sierści nie mówi absolutnie nic o charakterze, miłości, przywiązaniu ani o tym, jakim będzie towarzyszem na lata.
Ten kotek nie jest „gorszy”, „mniej wyjątkowy” ani „mniej warty”.
Jest po prostu… innego koloru.
I tylko przez to nadal czeka.
Może właśnie Ty spojrzysz na niego nie przez pryzmat barwy, ale serca?
A jeśli nie możesz adoptować — udostępnij, zostaw komentarz, daj mu zasięg.
Czasem jeden klik wystarczy, żeby ktoś właściwy go zauważył.
Bo dom nie powinien zależeć od koloru futra. 🖤🐾